W niedzielę, 23 listopada, przeżywaliśmy ostatnią niedzielę roku liturgicznego, która poświęcona jest Jezusowi Chrystusowi Królowi Wszechświata. Jest to Król niezwykły, tak różny od ziemskich królów, a Jego panowaniem jest służba i miłosierdzie. My zaś, jako Jego dzieci, jesteśmy powołani, aby na Jego wzór służyć sobie wzajemnie. Powołanie do szczególnej służby jest udziałem ministrantów, dla których wspomniana uroczystość jest patronalnym świętem.
O godz. 9.00 odprawiono uroczystą Eucharystię w trzech intencjach. W pierwszej, za wstawiennictwem św. Tarsycjusza, modliliśmy się za Liturgiczną Służbę Ołtarza, ich rodziny i opiekuna wspólnoty – ks. Łukasza. O godz. 15.00 odbyły się z kolei nieszpory, w trakcie których przyjęto do grona ministrantów Jonatana Jendrzoka. Serdecznie gratulujemy Jonatanowi i życzymy mu wytrwałości i wierności Panu Jezusowi. Następnie w salkach odbyło się spotkanie z rodzicami wszystkich chłopców i młodzieńców. Drodzy ministranci, jesteście niezwykle ważni i potrzebni. Dziękujemy za Waszą służbę, bo bez Was przy ołtarzu jest jakoś pusto i przygnębiająco. Widzimy to wszyscy, że jako wspólnota przeżywacie pewnego rodzaju kryzys związany z wielokrotnymi w ostatnim czasie zmianami
ks. Wikariuszy czyli Waszych opiekunów, ale życzymy z serca, żebyście się nie poddawali i pozostali wiernymi służbie Bogu i ludziom.
W drugiej intencji, za wstawiennictwem św. Cecylii, polecaliśmy Bożej Opatrzności nasz chór parafialny, organistów i p. Jacka Siemka. We wtorek chórzyści spotkali się z Kapłanami w salkach, aby wspólnie świętować. Wielu z nas nie wyobraża sobie świątecznej liturgii bez chóru, dlatego pilnie potrzebujemy kolejnych ludzi z dobrymi głosami, ale przede wszystkim z otwartym sercem, aby zasilić nasz chór. Wielu jego członków odeszło już do wieczności. Mamy w parafii ludzi, zwłaszcza mężczyzn, którzy dobrze śpiewają, ale brakuje odrobiny chęci i poświęcenia…
I wreszcie, w trzeciej intencji, za wstawiennictwem św. Józefa, modliliśmy się za naszego ks. Proboszcza z okazji jego urodzin. Dziękowaliśmy Bogu i nieustannie Mu dziękujemy za życie i powołanie ks. Proboszcza oraz życzymy Bożego błogosławieństwa, opieki Matki Najświętszej, dobrego zdrowia i sił do dalszej ofiarnej pracy, bo potrzebujemy takich kapłanów z powołania, dla których duszpasterstwo jest najważniejszą pasją.
Karolina