4 grudnia, wspomnienie św. Barbary, dziewicy i męczennicy, to nie tylko imieniny pań o tym imieniu, ale przede wszystkim wielkie święto wszystkich górników. Barbórka w Miechowicach nie jest już taka jak przed laty, kiedy istniała nasza kopalnia. To jednak nie zmienia faktu, że duża część naszych Parafian związana jest z górnictwem. Już o 6.30 nasza niezastąpiona Górnicza Orkiestra Dęta „Bytom” budziła miechowiczan swoją grą, co mieszkańcy naszej dzielnicy bardzo sobie cenią. My, księża, też cieszylibyśmy się z takiej pobudki, ale pod farę musielibyście przyjechać o 5.30 lub 6.00.

Uroczystości kościelne rozpoczęły się złożeniem kwiatów i modlitwą przy grobowcu tragicznie zmarłych górników, prosząc o Boże Miłosierdzie dla nich. Przy tej okazji raz jeszcze dziękuję Panu Michałowi Napierale za podjęcie się renowacji figury św. Barbary znajdującej się na tym grobowcu. Taka inicjatywa przypomina, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za mienie parafii. Niech św. Barbara wyprasza potrzebne łaski dla Pana i całej Pana rodziny. O godz. 8.30 rozpoczęła się uroczysta Msza św., w której wzięły udział górnicze poczty sztandarowe, pracownicy kopalni oraz emerytowani i obecni górnicy wraz z rodzinami.

Wszystkim Parafianom, którzy związani są z górnictwem życzymy wstawiennictwa św. Barbary, błogosławieństwa Bożego oraz spokojnej przyszłości. Mówią, że kopalnie będą zamykane, nie wiemy jak będzie. Jedno jest pewne, musimy nasz los złożyć w ręce Opatrzności. Całej braci górniczej mówię: Szczęść Boże!

ks. Proboszcz