Zabawa Wszystkich Świętych
Start
Zabawa Wszystkich Świętych
piątek, 02 grudnia 2011 21:08

 

19 listopada do domu katechetycznego zjechały się wielkie osobistości. Gościliśmy m.in. św. Katarzynę Aleksandryjską, św. Maksymiliana Marię Kolbego, św. Bernadetę, bł. Matkę Teresę z Kalkuty, a nawet samego Archanioła Michała! Wszystko z racji ZABAWY WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH. Nasze maluchy przebrały się w rewelacyjne stroje. Poznaliśmy historie wielu „nowych” Świętych, dotąd nieznanych.

 

 

Wszystko rozpoczęło się o godz. 1500 wspólnym tańcem. Rodzice, ks. Proboszcz i starsze marianki bawili się równie dobrze jak dzieci. W trakcie balu przeprowadzono kilka konkursów i uwielbiane przez dzieci karaoke. Punktem kulminacyjnym był pokaz wszystkich strojów i prezentacja Świętych. Wybrano też trzy najlepsze przebrania:

 

 

  1. I. Julia Suchanowska przebrana za św. Jadwigę
  2. II. Maja Kocot przebrana za św. Bernadetę
  3. III. Michał Kapuściński przebrany za św. Maksymiliana Marię Kolbego.

 

Zwycięzcy zostali obdarowani przez ks. Proboszcza zasłużonymi nagrodami.

Zabawa we wspaniałej atmosferze i przy radosnej muzyce trwała do 1800. Na koniec rozległo się spontaniczne i głośne „Dziękujemy!”, którym dzieci odwdzięczyły się ks. Proboszczowi za zorganizowanie imprezy.

 

Na naszych oczach w polski krajobraz wkrada się amerykańskie halloween, które obchodzi się dzień przed Uroczystością Wszystkich Świętych. Nie wystarczy powiedzieć młodemu pokoleniu, że halloween jest bez sensu, bo przecież dzieci widzą, że paradując po dzielnicy z twarzą umazaną sztuczną krwią, można się dobrze bawić. Trzeba raczej wskazać im alternatywę, pokazać, że zabawa z chrześcijańskimi wartościami w tle jest równie atrakcyjna, a przy tym nieporównywalnie pouczająca. Wiele dzieci przebrało się za swoich patronów – wiedzą więc za czyim wstawiennictwem mogą się modlić, kto im patronuje. Życiorys Świętego może zachęcić do naśladowania jego cnót. A co pozytywnego jest w przebraniu się za kościotrupa…?

Pielęgnujmy chrześcijańskie tradycje, bo tylko od nas zależy czy wpuścimy „na swoje podwórko” amerykański kicz.

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku ks. Proboszcz znowu zorganizuje taką imprezę, na którą przyjdzie jeszcze więcej dzieci. Tymczasem, za tegoroczną zabawę serdecznie dziękujemy.

 

Zdjęcia z balu znajdziesz TUTAJ.