DZIEŃ SKUPIENIA MINISTRANTÓW I LEKTORÓW DEKANATU BYTOM MIECHOWICE, 11.05.2019 r.
Start Aktualności DZIEŃ SKUPIENIA MINISTRANTÓW I LEKTORÓW DEKANATU BYTOM MIECHOWICE, 11.05.2019 r.
DZIEŃ SKUPIENIA MINISTRANTÓW I LEKTORÓW DEKANATU BYTOM MIECHOWICE, 11.05.2019 r.
czwartek, 06 czerwca 2019 10:24

 

„Ministrant i lektor służy Chrystusowi i jego Mamie - Matce Bożej, a więc jest także dzieckiem Maryi” - takie przesłanie wypływa z kazania, które wygłosił ks. Michał Wąs do ministrantów i lektorów dekanatu Bytom Miechowice podczas dnia skupienia, które miało miejsce 11 maja w Piekarach Śląskich w Bazylice Matki Bożej podczas Mszy Świętej. Eucharystia była sprawowana w intencji Liturgicznej Służby Ołtarza naszego dekanatu, którą celebrowali kapłani – opiekunowie ministrantów w poszczególnych parafiach. We Mszy Świętej uczestniczyło 40 ministrantów z całego dekanatu. W kazaniu zwrócono uwagę na zaszczytną funkcję sprawowanej przy ołtarzu służby i na radość i satysfakcję a zarazem pokorę, która powinna z niej wynikać, bo przecież stając przed Bogiem w czasie Eucharystii uczestniczy się w wielkim misterium Ciała i Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Po Mszy Świętej cała wspólnota udała się na zwiedzanie muzeum sanktuaryjnego, gdzie przewodniczka bardzo czytelnie w nawiązaniu do historii obrazu i sanktuarium a zarazem w sposób głęboko religijny, pięknie opowiadała.

Przed Eucharystią cała wspólnota udała się na około jedną godzinę do Europy Centralnej, by tam w tzw. „Kolejkowie” obejrzeć wspaniale zrobione makiety dotyczące kolei w naszym regionie, ale nie tylko, bo nawet w nawiązaniu do tzw. „Dzikiego Zachodu”. Na makietach umieszczono nie tylko kolejki pociągów w miniaturze, ale również różne budowle i pejzaże. Jest przedstawiona także część Gliwic wraz z dworcem i rynkiem, część Rudy Śląskiej oraz Katowice z pięknym kościołem na Giszowcu. Któż z nas, szczególnie jako chłopak nie interesował się kolejką i nie bawił się małymi pociągami? W ministrantach odwiedzenie „Kolejkowa” wzbudziło wielkie zainteresowanie.

W czasie całego wyjazdu była strawa dla ducha ze względu na pobożnie przebytą Eucharystię oraz osobistą modlitwę, a także strawa dla ciała, gdyż w drodze powrotnej uczestnicy wyjazdu zatrzymali się, by zaspokoić głód w jednej z przydrożnych restauracji.
Nie zabrakło i elementu rozrywkowego w postaci oglądania bardzo ciekawych makiet w tzw. „Kolejkowie”.

Bycie we wspólnocie ministranckiej jest niezwykle budujące i kieruje ku Bogu oraz ku człowiekowi, bowiem uczy pięknych relacji międzyludzkich i dlatego też chcę, aby coraz więcej chłopaków przybywało do naszej wspólnoty.